Siwan jest trzecim miesiącem roku, a liczba 3 symbolizuje moc i trwałość:

  • Tanach składa się z trzech części: Tory, Proroków i Pism;
  • Abraham, Izaak i Jakub to trzej Patriarchowie, z których wyprowadzony został naród Przymierza;
  • Pesach, Szawuot i Sukkot to trzy wielkie święta pielgrzymie.

Ten trzeci miesiąc ma potencjał, aby utwierdzić, umocnić i potwierdzić nasz stan świętości, nasze połączenie z Bogiem.

Poprzez swój rolniczy kontekst Siwan jest miesiącem radości związanej z dojrzewającą do żniw pszenicą. Siwan nazywany jest także miesiącem objawienia, Przymierza i Bożych instrukcji. W szóstym dniu tego miesiąca przypada święto Szawuot – upamiętnienie nadania Tory na Synaju i zesłania Ducha Świętego w Wieczerniku. Ale Siwan to przede wszystkim miesiąc jedności.

Miesiąc stawania w jedności

Zanim Izraelici otrzymali Boże Prawo, zgromadzili się pod górą Syjon. W Księdze Wyjścia czytamy:

Było to w trzecim miesiącu od wyjścia Izraelitów z Egiptu; w tym dniu przybyli oni na pustynię Synaj. Wyruszyli z Refidim, a po przybyciu na pustynię Synaj rozbili obóz na pustyni. Izrael obozował tam naprzeciw góry. Wj 19,1-2 [BT]

Pewien żydowski midrasz interpretuje występującą w tej jednej krótkiej wypowiedzi nagłą zmianę liczby mnogiej (Izraelici przybyli i rozbili obóz) na pojedynczą (Izrael obozował), jako przesłanie o niezwykłej jedności ludu, który trwał w oczekiwaniu na Boże pouczenie. Midrasz ów mówi, że naród wybrany był wówczas jak jeden człowiek z jednym sercem i jednym umysłem[1].

[1] Tytuł tego midraszu to Mechilta de-Rabbi Jiszmael, a dokładnie chodzi o traktat w nim zawarty  pt. Bachodesz (rozdział odnoszący się do objawienia na Synaju). To jeden z najstarszych midraszy halachicznych), skupiający się głównie na Księdze Wyjścia. Raszi wzorując się bezpośrednio na Mechilcie zapisuje w swoim komentarzu do Wj 19,2 słowa: „Jak jeden człowiek, z jednym sercem” (hebr. כאיש אחד בלב אחד – k’isz echad b’lev echad). Link do tekstu traktatu: https://voices.sefaria.org/sheets/116366?lang=bi

Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, [brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. Dz 1,12-14  [BT]

Miesiąc Siwan jest więc wezwaniem do jedności przed Bogiem – jedności wynikającej z pragnienia otrzymania Jego Objawienia i pouczeń, za którymi chcemy podążać.

Miesiąc Bożych połączeń

Przekaz o połączeniach, które czyni Bóg jest szczególnie silny w bieżącym 5786 roku. Jest to rok, który upływa pod potężnym symbolicznym znaczeniem litery Waw (ponieważ Waw jest szóstą literą alfabetu hebrajskiego, jej wartość liczbowa wynosi 6). Waw pełni w zdaniu rolę spójnika, jest odpowiednikiem polskiego „i”. Łączy dwie wypowiedzi, dwa wyrażenia. Wygląd litery Waw przypomina gwóźdź, który również jest narzędziem spajania (np. dwóch kawałków drewna). Samo hebrajskie słowo Waw oznacza hak i kojarzone jest z haczykami, które spajały w jedną całość poszczególne pasy materiału okrywające Miszkan. Litera Waw symbolizuje ideę łączenia w ogóle, a w szczególności – łączenia rzeczywistości nieba z ziemią.

Miesiąc pod znakiem Bliźniąt

Miesiąc Siwan w 5786 roku jest jak dodatkowe wzmocnienie tego sygnału! Znakiem Zodiaku dla tego miesiąca są Bliźnięta[2]. Bliźnięta symbolizują porozumienie i WSPÓLNE CELE.

[2] Zaznaczamy, że nie zgłębiamy w tym miejscu astrologii, ale zwracamy uwagę na znaki, które Bóg powołał do istnienia, aby służyły do określania czasów i pór: A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata. Rdz 1,14 [BT]

Hebrajskie słowo na określenie bliźniąt to taomim (תְּאוֹמִים, H8380). Pochodzi ono od rdzenia (taam; תָּאַם, H8382) oznaczającego sparowanie czy dopasowanie, uwzględniające jedność, która nie wymazuje odrębności. Dwa elementy pozostają indywidualne, ale funkcjonują jako jeden. Stąd Bliźnięta (taomim) wyrażają ideę harmonijnego dopełnienia dwóch różnych elementów. 

Biblijnym archetypem Bliźniąt są Jakub i Ezaw, których pojawienie się zainaugurowało ważny temat suwerennego Bożego wyboru i sukcesji przymierza. W żydowskiej mistycznej interpretacji znaku Bliźniąt, Jakub i Ezaw odzwierciedlają strukturę wszechświata, a jednocześnie wnętrze każdego człowieka. Ich wzajemna relacja, walka, ale przede wszystkim nadzieja na ich ostateczne zjednoczenie stanowią jeden z najgłębszych wątków żydowskiego mistycyzmu.

Temat duchowej interpretacji bliźniąt Jakuba i Ezawa poruszamy w komentarzu do parszy Toldot, w odcinku zatytułowanym Prawo pierworództwa [klinkij]

A wątek nienawiści Ezawa do Jakuba kontynuujemy w komentarzu do parszy Wajiszlach, w odcinku zatytułowanym Nowe imię Jakuba [kliknij]

W myśli żydowskiej Jakub (Izrael) oraz jego brat Ezaw (identyfikowany z Edomem) symbolizują odpowiednio naród wybrany oraz pozostałe narody pogańskie (zwłaszcza świat zachodni i Rzym). W okresie talmudycznym i midraszowym (zwłaszcza po zniszczeniu Drugiej Świątyni przez Rzymian), biblijny Edom stał się w żydowskiej myśli archetypem Cesarstwa Rzymskiego, a z czasem – szerzej – całego świata zachodniego i chrześcijaństwa[3]. W ten sposób konflikt dwóch braci stał się alegorią odwiecznych zmagań Narodu Wybranego z mocarstwami pogańskimi oraz kulturą Zachodu[4]. W szerszym, metafizycznym sensie Ezaw/Edom reprezentuje ogół narodów nieżydowskich i ich wrogość do Izraela, która ma trwać aż do ery mesjańskiej. Słynne rabiniczne porzekadło – „Zasada jest taka, że Ezaw nienawidzi Jakuba” – stanowi klasyczną formułę wyjaśniającą zjawisko antysemityzmu, którego nie da się wytłumaczyć w racjonalny sposób.

O duchowych podstawach antysemityzmu piszemy więcej tu:
Duch Amaleka. Grube dno świętowania Purim

Pomimo wrogości biblijnych braci, tradycja żydowska nie zapomina, że Jakub i Ezaw to bliźniacy – stąd w myśli żydowskiej ta nadzieja, że w czasach mesjańskich Ezaw ostatecznie pojedna się z Jakubem i uzna wspólnego Boga[5].

[3] W traktacie Megila 6b Rzym i jego potęga utożsamiona jest z Edomem czyli potomkami Ezawa. W całej literaturze talmudycznej i midraszowej Edom służy jako zawoalowany synonim Cesarstwa Rzymskiego (a później kultury zachodniej i chrześcijaństwa). Utożsamienie to opiera się na tradycji łączącej rzymską stolicę (często opisywaną jako Edom) z rodowodem Ezawa. Link do traktatu Megila 6b: https://www.sefaria.org/Megillah.6b.2?lang=bi

[4] https://www.jtsa.edu/torah/two-nations-in-your-belly-2/

[5] https://rabbisacks.org/covenant-conversation/toldot/the-other-face-of-esau/

W najgłębszej warstwie duchowej i mistycznej judaizmu słowo taomim stało się metaforą mistycznej jedności, empatii i miłości między Bogiem a Jego ludem: choć Bóg jest Stwórcą, a Izrael stworzeniem, ich więź jest tak bliska i nierozerwalna, jak więź bliźniąt jednojajowych, które dzielą jedno duchowe serce – kiedy jedno z nich cierpi, drugie czuje ten sam ból. 

Motyw bliźniaczego parowania powtarza się w całej Biblii: od dwóch tablic Przymierza, przez dwa Cheruby nad Przebłagalnią, po dwóch świadków w Księdze Objawienia. Te bliźniacze odniesienia wyrażają szerszy biblijny wzorzec świadectwa i potwierdzenia[6], który dla wiarygodności zeznań wymaga dwóch jednomyślnych świadków (Pwt 19,15; Pwt 17,6; Mt 18,16; 2 Kor 13,1).

Miesiąc jednego nowego człowieka

Jedną z dwóch bliźniaczych par najmocniej zarysowujących się w proroczym przesłaniu miesiąca Siwan i mającego w nim miejsce święta Szawuot to zjednoczenie Żydów i pogan mocą zbawiennej ofiary Krzyża Jeszuy Mesjasza – jeden nowy człowiek. 

On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość. W swym ciele pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch rodzajów ludzi stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój, i w ten sposób jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym Ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości. Ef 2,14-16 [BT]

Dopóki ta bliźniacza relacja nie znajdzie porozumienia i nie skoncentruje się na wspólnym celu przyjęcia Bożych instrukcji, za którymi zechce podążać, świadectwo o Bogu pozostaje dla świata nieczytelne, niezrozumiałe i nieprzekonujące…

Miesiąc święta Szawuot

W mesjańskiej perspektywie ofiara z dwóch bochenków chleba składana podczas święta Szawuot ma głębokie znaczenie profetyczne. Dwa bochenki symbolizują dwie grupy ludzi, które Mesjasz (Jeszua) połączył w jedno ciało: Żydów i pogan[7].

Dodatkowym argumentem przemawiającym za tą interpretacją jest nierozerwalnie związana ze świętem Szawuot tradycja czytania Księgi Rut – historii połączenia Moabitki (poganki) i Boaza (Żyda). Z linii rodowej będącej owocem ich miłości narodził się Mesjasz[8]. Profetyczne zrozumienie święta Szawuot zdaje się sugerować, że podobna miłość i zjednoczenie w wymiarze ponadindywidualnym może zrodzić okoliczności, ku powtórnemu przyjściu Jeszuy.

[7] Co niezwykłe, te dwa bochenki miały być wypiekane na zakwasie. W tradycji biblijnej zakwas jest powszechnie symbolem grzechu i nic co kwaszone nie mogło być składane w ofierze (Kpł 2,11). Dwa bochenki w święto Szawuot są wyjątkiem. Mesjańska interpretacja widzi w tym prawdę, iż Żydzi i poganie, pomimo swojej grzesznej natury, są przyjmowani przez Boga przez odkupieńczą ofiarę i zmartwychwstanie Jeszuy. A my dodamy: o ile stawiają się przed Bogiem RAZEM.

[8] https://shema.com/shavuot-the-feast-of-weeks-168/

Drugą parą Bliźniaczego połączenia tego miesiąca jest nadanie Tory i zesłanie Ducha Świętego. Oba te wydarzenia związane ze świętem Szawuot stanowią nierozerwalny dwugłos w Bożym planie zbawienia.

Jak Prawo bez Mocy Ducha Bożego okazuje się bezskuteczne, tak Moc z wysoka bez Prawa Bożego pozostaje bezcelowa. 

Między Mocą Ducha a praktyką życia musi istnieć połączenie (Waw). To Boskie połączenie! Waw łączy niebo z ziemią – Objawienie z odpowiedzialnością.

Miesiąc komplementarności

Plemieniem towarzyszącym miesiącowi Siwan jest Zabulon. To szósty syn Lei i dziesiąty syn Jakuba. Zabulon to plemię żeglarskie, kupieckie – to przedsiębiorcy! Symbol zaopatrzenia, obfitości i błogosławieństwa materialnego. Plemię Zabulona jest ściśle powiązane z plemieniem Issachara. Jako biznesmeni finansowali synów Issachara, którzy dzięki temu mogli oddawać się studiowaniu Tory i zgłębianiu Bożego objawienia wynikającego z czasów i pór przez Niego ustanowionych. Istniała wielka wzajemna hojność między tymi dwoma plemionami: hojność materialna i hojność duchowa – wymiana darów. To połączenie materialnego wymiaru życia reprezentowanego przez plemię Zabulona z duchowym wzrostem i przyjęciem Bożej optyki reprezentowanym przez plemię Issachara zdaje się być kolejnym bliźniaczym połączeniem, które przemawia do nas w miesiącu Siwan. Bliźnięta (taomim) w kontekście duchowym oznaczają jedność wymiaru materialnego z duchowym oraz zdwojoną moc płynącą z połączenia ludzkiego wysiłku przekształcania świata materialnego ze studiowaniem Bożych nauk. Te siły nie są siłami przeciwnymi, działają najlepiej, gdy są połączone (Waw) i wspólnie posuwają się razem w realizacji Bożych planów na ziemi.

Co ciekawe, zmysłem duchowym, jaki tradycja żydowska przypisuje miesiącowi Siwan jest zmysł chodzenia, który oznacza nie tylko fizyczne przemieszczanie się, ale przede wszystkim zdolność do ciągłego rozwoju, postępu i dążenia naprzód.

Miesiąc spójności egzystencjalnej

Tym co najczęściej przeszkadza w kroczeniu naprzód jest podzielone serce. Podzielone serce zawsze będzie miało trudności z podążaniem za powołaniem. Zabulon to plemię, które w Biblii opisane jest jako plemię o niepodzielonym sercu. Pierwsza Księga Kronik opowiada o przybyciu do Hebronu wojowników spośród plemion izraelskich. Przybyli z konkretnym celem – aby zgodnie z Bożym nakazem ustanowić Dawida królem nad całym Izraelem. Naród uznał, że to Dawid jest wybranym przez Boga wodzem.

Z [pokolenia] Zabulona, zdolnych do wojska, wyćwiczonych do walki wszelką bronią wojenną, pięćdziesiąt tysięcy gotowych pomagać sercem niepodzielnym. 1 Krn 12,34 [BT]

Zabulon wobec czytelnej woli Bożej miał serce niepodzielone, działał jednoznacznie, był spójny, zintegrowany wewnętrznie, autentyczny i szczery. 

Miesiąc Siwan z przypisanym sobie plemieniem Zabulona jest równocześnie ostrzeżeniem przed dualizmem i podzielonym sposobem myślenia (podwójnym umysłem) oraz zaproszeniem do działania w zgodzie z własnym przekonaniem, działaniem które jednoznacznie manifestuje na zewnątrz to, kim autentycznie jesteśmy.

Stąd w tym czasie zrozumienie własnej tożsamości jest absolutnie kluczowe. Jeśli nie zrozumiemy KIM JESTEŚMY, nie zrozumiemy też do czego jesteśmy powołani. Zanim Izrael otrzymał Prawo na Synaju usłyszał wpierw kim są w Bożym zamyśle:

Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom. Wj 19,6 [BT]

Dopiero przyjęcie prawdy o własnej tożsamości otworzyło Izraelowi drogę do przyjęcia daru Bożego Prawa (Bożych standardów), które ukształtują sposób ich życia – ale także i nasz sposób życia. Udzielenie instrukcji musi być poprzedzone odpowiednim przygotowaniem – nie można budować na chaotycznym fundamencie. Izrael musiał zrozumieć, że jest szczególną własnością Boga, ludem świętym, kapłańskim, a więc wybranym i wydzielonym dla Niego i dla Jego świętych celów. To objawienie zobowiązuje.

Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła. 1 P 2,9 [BT]

Siwan to czas, w którym mamy okazać się gotowymi i zdolnymi, by unieść to, do czego Bóg nas uwolnił w Nisan. Jeśli zdobyta wiedza (objawienie) nie zmienia sposobu w jaki postępujemy, w gruncie rzeczy nie jest ona dla nas autentyczną instrukcją (wskazówką). To jedynie rozrywka, służąca zaspokojeniu zwykłej ciekawości. Objawienie staje się dla nas prawdziwe tylko wówczas, gdy przejawia się w odpowiedzialności za otaczający nas świat. SIWAN TO MIESIĄC PRZYJĘCIA TOŻSAMOŚCI PRZYMIERZA. Boże pouczenie i Boże instrukcje (wskazówki) są darem dla naszej tożsamości, abyśmy mogli wypełnić Boży cel na ziemi. Prawdziwa tożsamość jest wydzielona dla celu (patrz: Wj 19,5-6). Siwan jest nam dany, abyśmy nauczyli się praktykować życie wg tożsamości nadanej przez Boga i praktykować kulturę Królestwa Bożego – innymi słowy: aby urzeczywistniać tę tożsamość przez posłuszeństwo Bożym instrukcjom. To czyni nas autentycznymi świadkami Boga.

Miesiąc świadczenia

Miesiąc Siwan to także miesiąc, w którym mamy powstać jako autentyczni świadkowie.

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Dz 1,8 [BT]

Świadek nie świadczy o tym, co stoi napisane w Słowie, ale o tym, co Bóg uczynił w jego życiu, co sam przeżył i czego sam doświadczył. Jednak bycie autentycznym świadkiem nierzadko oznacza mycie męczennikiem.

Miesiącowi Siwan towarzyszy diament. Ten szlachetny kamień związany z plemieniem Zabulona, jest najtwardszym i najbardziej lśniącym ze wszystkich kamieni. Symbolizuje przejrzystość i wytrzymałość oraz niesienie światła bez domieszki czegokolwiek innego.

Jednak diament powstaje pod wpływem ogromnego miażdżącego ciśnienia. To właśnie to nadaje mu tę niesamowitą integralność strukturalną.

Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków.. (…) Błogosławiony człowiek, który znosi próbę, bo gdy zostanie wypróbowany, otrzyma koronę życia, którą obiecał Pan tym, którzy go miłują. Jk 1,2-4 [BT]; Jk 1,12 [UBG]

Miesiąc gotowości do podjęcia walki

Przeciwnikowi zależy na tym, żeby Boży plan nie powiódł się. On będzie chciał zrobić wszystko, aby zatrzymać i utrzymać Bożych ludzi w tożsamości niewolnika. Możemy zatem spodziewać się tego, że Siwan to także czas walki. Co jednak ważne, bitwy nie zawsze dzieją się wokół nas – czasami największe zmagania toczą się w naszym wnętrzu.

W ostatnim dniu miesiącu Siwan Mojżesz wysyła zwiadowców, żeby przepatrzyli Ziemię Kanaan. Po jednym z każdego plemienia. Wszyscy widzieli to samo. Tę samą rzeczywistość. Tę samą ziemię. Ale o Ziemi Obiecanej złożyli odmienne świadectwa! Dleczego? Ponieważ mieli inną perspektywę. Tylko dwóch z dwunastu dostrzegło potencjał – dzięki temu, że opierali się na charakterze Boga i Jego Słowu!

Wielkim zagrożeniem jest, otrzymawszy od Boga obietnicę, znaleźć się w miejscu, w którym zadaje się pytania: czy dam radę? czy jestem do tego zdolny?

Wróg nie chce aby nasz plon dojrzał. Siwan to miesiąc w którym trzeba chwycić za miecz i walczyć o swoje plony.

Przy okazji miesiąca Siwan dużo uwagi poświęciliśmy hebrajskiej literze Waw. Jednak tradycja żydowska miesiącowi Siwan przypisuje inną literę – literę Zajin (ז). Jest to siódma litera alfabetu hebrajskiego – jej wartość liczbowa wynosi 7.

Piktograficzne pochodzenie litery Zajin nawiązuje do miecza. Motyw ten łączy się z nowotestamentowym opisem miecza obosiecznego oraz miecza Ducha, którym jest Słowo Boże.

W prawej swej ręce miał siedem gwiazd i z Jego ust wychodził miecz obosieczny, ostry. Ap 1,16 [BT]

Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże. Ef 6,17 [BT]

Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca. Hbr 4,12 [BT]

Tora stosuje pewne zabiegi, które przekazują treści w sposób pozawerbalny. Jednym z takich zabiegów jest zmiana wielkości danej litery w stosunku do pozostałych. Taki akcent jest położony także na naszej literze Zajin. Znacznie większa niż pozostałe występuje w znamiennej wypowiedzi proroka Malachiasza kończącej Stary Testament:

Pamiętajcie o Prawie mego sługi, Mojżesza, któremu na Horebie poruczyłem ustawy i zarządzenia dla całego Izraela. Ml 3,22 [BT]

W słowie pamiętajcie (Zachor) litera Zajin jest znacząco większa. Ponieważ Zajin reprezentuje miecz Ducha, pamięć o Torze Mojżesza jest tutaj przedstawiona jako skuteczna broń w duchowej walce w naszym życiu[9].

Słowo Boże to prawda wymierzona przeciw oszustwu. Walka jest brutalna. Albo wierzysz Słowu i walczysz z kłamstwem przeciwnika, albo sam giniesz – od tego miecza. 

Alternatywna nazwa góry Syjon, góry na której objawione zostało Boże Prawo (Tora) to Horeb (Chorev, חורב, H2722). Co ciekawie, nazwa ta wywodzi się z tego samego rdzenia co inne hebrajskie słowo również oznaczające miecz (cherev, חרב, H2719)[10].

W tradycyjnej kaligrafii toraistycznej litera Zajin konstruowana jest jako litera Waw (ו), która posiada na szczycie ozdobną koronę (tzw. tag).

Waw (szósta litera alfabetu hebrajskiego) ma wartość liczbową 6 i symbolizuje człowieka stworzonego szóstego dnia. Dodatkowo w mistyce żydowskiej litera Waw reprezentuje światło proste (or jaszar) – łaskę i objawienie zstępujące od Boga do człowieka.

Zajin (siódma litera alfabetu hebrajskiego) ma wartość liczbową 7. 7 w całej Biblii oznacza Bożą pełnię, ukończenie dzieła i doskonałość. Z punktu widzenia kaligrafii toraistycznej Zajin przedstawia człowieka z koroną na głowie. Z perspektywy mistyki żydowskiejświatło powracające (or chozer) – odpowiedź człowieka ukierunkowaną z powrotem ku Stwórcy poprzez posłuszeństwo, uwielbienie i świętość[11].

***

Siwan to miesiąc, który rozpościera przed nami perspektywę zwycięstwa – zwycięstwa w Jeszui Mesjaszu, mocą Ducha Tego, który po przejściu przez ziemskie cierpienie został ukoronowany chwałą i czcią jako Król Królów.

Przeczytaj także: