Zostaniesz odbudowana, dziewico, Izraelu. Znowu weźmiesz swój bębenek i pójdziesz razem z gromadą bawiących się. Znowu winnice zakładać będziecie na wzgórzach Samarii. Sadzić je będziecie i wysławiać.
Jr 31, 4-5

Wtedy panny bawić się będą wśród zgromadzonych młodzieńców, cieszyć się będą i starsi. Ich smutek zamienię w wesele. Radością ich napełnię.
Jr 31, 13

To wyjątki z dzisiejszych czytań liturgicznych Kościoła Katolickiego. Uderzyła nas przedziwna zbieżność! W kalendarzu żydowskim mamy dziś 15 Aw. Jak podaje Miszna „nie było większych świąt dla Izraela niż 15 Aw i Jom Kippur. W te dni córki jerozolimskie wychodziły i tańczyły w winnicach”. O ile co do Jom Kippur stwierdzenie to wydaje się być zrozumiałe, to w przypadku 15 Aw – święta, które nawet nie jest wspomniane w Biblii – może budzić zdziwienie. Co takiego stanowi o przewyższającym inne święta radosnym charakterze tego dnia?

W tym dniu miało miejsce wiele radosnych dla Izraela wydarzeń. Między innymi to właśnie dziś po czterdziestu latach wędrówki po pustyni skończyło się zapowiedziane przez Boga wymieranie tych, którzy ze względu na okazany brak zaufania nie mieli wejść do Ziemi Obiecanej (Lb 14, 20-35), a nowe pokolenie stanęło gotowe do wkroczenia do Kanaanu. Dzisiaj też wspominany jest dzień złamania siekiery, czyli zakończenie corocznego cięcia drewna opałowego na ołtarz. Dziś też przypada rocznica zlikwidowania wart chroniących podział między Północnym a Południowym Królestwem. Mimo wszystko jednak chyba żadne z tych wydarzeń nie może wagą równać się z tymi wspominanymi w Paschę czy też choćby w Purim.
Wydaje się więc, że kluczem do zrozumienia radości tego dnia był sposób jego celebrowania. Panny jerozolimskie wychodziły i tańczyły w winnicach, a niezamężni mężczyźni przyglądali się im, z nadzieją wyczekując odnalezienia swojej drugiej połówki. Tak więc 15 Aw (podobnie zresztą jak Jom Kippur) były okazją do kojarzenia młodych w pary. Do dziś daty te to najbardziej pożądane dla zawarcia ślubu. I nie pozostaje to bez uzasadnienia – oba te dni obrazują zaręczyny i zaślubiny Boga z Izraelem. Jom Kippur, kiedy po przebaczeniu grzechu związanego ze złotym cielcem Bóg przekazał Mojżeszowi drugie kamienne tablice, jest dniem zaręczyn Izraela z Bogiem (dniem dopełnienia przymierza na Synaju). 15 Aw – dzień odrodzenia po zniszczeniu Świątyni (9 Aw) – obrazuje dopełnienie małżeństwa, jakie nastąpić ma wraz z ostatecznym odkupieniem przez Mesjasza. O tym, jak wielką tęsknotą za sobą nawzajem przepełnieni są małżonkowie mogą się przekonać ci, którzy w czystości oczekiwali na dzień zaślubin. Przepis na zaangażowane i szczęśliwe małżeństwo: najpierw kidushin – zobowiązanie, a potem nisu’in – wszystkie przejawy miłości 🙂 . 15 Aw Żydzi świętują zatem ostateczne zjednoczenie z Bogiem, które nastąpi wraz z [powtórnym z perspektywy wierzących w Jeszuę] przyjściem Mesjasza. Gody Baranka.

„A Duch i Oblubienica mówią: «Przyjdź!» A kto słyszy, niech powie: «Przyjdź!» I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.”
(Ap 22,17).

To niesłychane! Czytając o tym wszystkim nie możemy oprzeć się wrażeniu, że dzień ten przepełniony jest wołaniem „Marana Tha”!!!

PS. Bębenki (tamburin) są symbolem oczekiwania na Mesjasza 🙂

Pisząc ten artykuł korzystaliśmy z kopalni, jaką jest chabad.org
Na zdjęciu: przyklasztorna winnica w Ein Karem

Szalom!

Bądź na bieżąco, zapisz się na Newsletter!

Udało się! Będziemy w kontakcie!

Coś poszło nie tak...

Wypełniając ten formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Administratora podanych danych osobowych w celu dostarczenia Newslettera. Możesz z łatwością zmienić lub cofnąć raz wyrażoną zgodę w dowolnym momencie. Więcej informacji w Polityce Prywatności.